Dzisiejszy wpis chciałabym poświęcić świadomemu robieniu zakupów spożywczych. Może nie zawsze jem produkty najwyższej jakości, ale podczas zakupów spożywczych staram się zwracać uwagę na etykiety poszczególnych produktów.
Zazwyczaj chodzę na zakupy do tych samych sklepów, gdzie mogę znaleźć już wypróbowane przeze mnie produkty.
Przy ich wyborze kieruję się przede wszystkim składem na etykietach. Tak naprawdę to bardzo proste, im mniej sztucznych substancji konserwujących i zbędnych dodatków, tym lepiej. Nie wszystkie konserwanty muszą być szkodliwe, ale warto unikać tych, które mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie.

Kiedy nie znam składu jakiegoś produktu, lubię skanować etykiety we francuskiej aplikacji: Yuka (oznaczona symbolem marchewki ), która jest dostępna na rynku hiszpańskim.
Jestem pewna, że na polskim rynku można znaleźć nie jedną aplikację, która pomoże w zdrowych zakupach.
Oczywiście nie można się dać zwariować, nie chodzi o to, aby chorobliwie skanować wszystko co trafia do naszego koszyka, bo nasze zakupy trwałyby wieki!
Bądźmy po prostu bardziej świadomi, wybierając dany produkt. Nie chodzi mi o jego kaloryczność a raczej o ograniczenie spożywania produktów bogatych w niebezpieczne konserwanty. Tak jak produkty z zawartością tłuszczów trans, a więc produkty wysokoprzetworzone czy artykuły z dużą zawartością cukru dodanego.
Myślę, że moja historia z aplikacją do skanowania kodów kreskowych zaczęła się, kiedy zmęczyły mnie już niektóre hiszpańskie dyskonty, których półki uginają się od hiper przetworzonej żywności i produktów pełnych ekstra cukru.
Może to tylko moje wrażenie, ale w polskich marketach coraz częściej możemy spotkać produkty o znacznie lepszym składzie niż tutaj (w Hiszpanii) i to coraz częściej w bardzo przystępnych cenach. Najlepszym przykładem są między innymi polskie parówki o wysokiej zawartości mięsa, których można w Hiszpanii ze świecą szukać.
Całe szczęście wygląda na to ,że w Europie ponownie przyszła moda na zdrową żywność. Coraz częściej słyszy się o lokalnych dostawcach naturalnych produktów wysokiej jakości. Oferują oni świeże warzywa i owoce z dostawą do domu, co więcej zwracają uwagę na ich sezonowość . Takie warzywa czy owoce często mają dużo bardziej atrakcyjne ceny niż te na targowiskach miejskich, ponieważ w kupując u źródła, omijamy koszt dodatkowych pośredników.
Zachęcam też do kupowania lokalnych produktów i korzystania z małych, lokalnych sklepików z : mięsem, rybami, nabiałem czy pieczywem.
Kolejny sposób, który pomaga mi w świadomych zakupach to śledzenie na Instagramie kont promujących zdrowe żywienie i świadome czytanie etykiet. Często możemy tam znaleźć rankingi i zestawienia podobnych produktów oferowanych przez różne sieci skepów. Jednym z kont, które przypadło mi do gustu i chętnie je polecę to: @czytametykiety
Pamiętajcie, nie dajmy się zwariować, ale kupujmy z głową, mając na wzgędzie nasze zdrowie!